Piwo z Brewkit-u

Cześć.

Dziś mały poradnik dot. zrobienia własnego piwa, tym razem z brewkit-u.

Przy ostatnim zamówieniu skorzystałem z promocji i otrzymałem brewkit za darmo, stąd mój niejako „poradnik” do zrobienia swojego piwa.

Co to jest brewkit?

Ok, tak na szybko, Brewkit jeśli jeszcze ktoś nie wie to nachmielona i zagęszczona brzeczka. Co to brzeczka – poprostu nasza baza do stworzenia swojego piwa.

No to do roboty.

Ok, w zasadzie jest to wszystko czego potrzebujemy. Fermentor, berwkit, mieszadło, pojemnik na uwodnienie drożdży, woda, brakuje tylo na zdjęciu środka do sterylizacji. Dlaczego taka woda? Woda z butelek 5l jest filtrowana (m.in jest „świeża” długi okres czasu), łatwo dostępna i gotowa do aplikacji – chlorowaną kranówkę powinno się przegotować i schłodzić, co wydłuży czas przygotowania.

Dezynfekcja / sterylizacja sprzętu.  Fermentor potraktowany środkiem StarSan HB, oczywiście można bez problemu zastosować popularne OXI, czy też nawet pirosiarczan. Woda do drożdży – ja jak widać gotuję w kolbie, potem chłodzę do wymaganej temperatury, ale można użyć takiej z czajnika i w szklance (nie zapominając o przykryciu). I na koniec rozpylacz. Opakowanie z despreja, natomiast w środku 70% spirytus medyczny, zraszamy nim ręce, nożyczki i opakowania.

Zdezynfekowanymi nożyczkami rozciąłem opakowania, w środku to co widać,  zagęszczona brzeczka, oraz z bocznej części (dostęp do niej dopiero po rozcięciu) drożdże i chmiel. I teraz mała uwaga, producent pisze, aby przed otwarciem włożyć opakowanie do gorącej wody. Ale mnie jakoś nie pasuje podgrzewanie drożdży, nawet suchych, stąd najpierw wyciągnąłem suche produkty, potem klipsem zamknąłem  opakowanie, które poszło do ciepłej wody.

I tak, drożdże uwadniam, w tym czasie powoli mieszam ekstrakt z wodą, przy okazji napowietrzając powstałą mieszankę.

I gotowe, brzeczka napowietrzona,  pozostaje dodać drożdże i zamknąć wiaderko.

Aaa i oczywiście pomiar :

Mam nadzieję, że widać. Pomiar skazuje 14 stopni w skali Brix.

Uwaga: Producent przygotował produkt na 20 l gotowego piwa, z tym, że uzyskanie takiej ilości wymaga dodania cukru, Ja nie chciałem dodawać cukru białego, stąd piwa będzie mniej, prawdopodobnie przez taki mój zabieg goryczka powinna być większa.

Plusy brewkitu:

  • oszczędność czasu, całość zajęła mi ok 40 minut, przy zacieraniu dobrze jest zarezerwować sobie 6-7 godzin.
  • mniej sprzętu – w zasadzie nie potrzebny jest garnek, chłodnica, woreczki/pojemniki do chmielenia
  • jak mniej potrzebnego sprzętu to i potrzebny sprzęt zajmuje mniej miejsca

Minusy:

  • cena, no ok, to plus i minus, dodanie cukru powoduje zmniejszenie kosztów na 20 l piwa, ale sam brew kit kosztuje ok 50 – 60 zł. Zestawy do warzenia ze słodów są w podobnych cenach.
  • nie wiadomo co w kicie jest, zarówno chodzi mi o słody jakie były użyte, jak były zacierane (to wpływa np. na wytrawność piwa), jakie i jak były użyte chmiele.

Jak zwykle mile widziane komentarze, wskazówki itp.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *